piątek, 24 maja 2019

Niezwykłe przygody Applejack - Adrianna Zabrzewska, Monika Nikodem

NIEZWYKŁE KUCYKI Z FIGURKĄ


Nie ma co ukrywać, że największą atrakcją niniejszej książeczki – jak i wszystkich pozostałych z tej serii – jest dołączona do niej figurka. Ale to nie jedyny plus całości. Na małych miłośników kolorowych kucyków czeka jak zwykle porcja dobrej zabawy. Bo książeczka oferuje nie tylko historyjkę i zabawkę, ale także takie miłe dodatki, jak naklejki.


Oto w Appleloosie dochodzi do prawdziwej tragedii! Z sadu znika Bloomberg, ukochana jabłonka Applejack, a że sama zniknąć nie mogła, Kucyki podejmują się śledztwa. Oczywiście okazuje się, że za wszystkim stoi złodziej, ale… Właśnie, dopiero wtedy pojawiają się kolejne pytania. Bo po co ktoś chciałby kraść drzewko? W tej sprawie nic nie jest takim, jakie się wydaje!


Pierwszą rzeczą składającą się na tą wydrukowaną w formie zeszytu książeczkę jest oczywiście krótka opowieść z Kucykami. Zazwyczaj w przypadku takich pozycji, w ręce czytelników trafiało opowiadanko ilustrowane przerobionymi (bądź też nie) kadrami z serialu. W tym wypadku rzecz ma się zupełnie inaczej, bo na miłośników Kucyków czeka komiks. Co cieszy, bo chociaż rzecz jest krótka i stanowi pretekst do zaangażowania czytelnika w zabawę, to w końcu stanowi kolejną opowieść graficzną do kolekcji. A że ostatnio zarówno główna seria My Little Pony: Przyjaźń to magia”, jak i jej spin-off „My Little Pony: Przyjaciółki na zawsze” ukazują się coś rzadko, tym bardziej należy docenić nawet taki drobiazg.


Ale „Niezwykłe przygody Applejack” to nie drobiazg. To kawał świetnej publikacji dla najmłodszych, która oferuje nam kolejną z przygód Kucyków, ale podaną w sposób jak najbardziej interaktywny. Fragmenty komiksów prowadzą nas do zadań, które musimy rozwiązać (za każde dobrze zrobione możemy przyznać sobie punkt w postaci naklejki – naklejki są oczywiście załączone do książeczki), a takie podejście do tematu wciąga małych czytelników bardziej, niż większość opowieści skupionych tylko na tekstowym czy graficznym przekazie treści.


Ale tekst całości też jest udany – a właściwie scenariusz – i rysunki także nie zawodzą. Książeczka jest barwna, kolorowa, cukierkowa… Po prostu słodka, jak słodkie mogą być wielkookie zwierzęce postacie w kolorach tęczy. Do tego całość została bardzo ładnie wydana, a sama figurka jakościowo znakomita, wcale nie mała i dostarcza radości czytelnikom.


A zatem, jeśli szukacie dobrej książeczki dla miłośników Kucyków, czegoś, co da im porcję dobrej rozrywki i jednocześnie okaże wartościową, rozwijającą lekturą, już nie musicie. „Niezwykłe przygody Applejack” to odpowiedź na Wasze potrzeby. Polecam.


A wydawnictwu Egmont dziękuję za udostępnienie egzemplarza do recenzji.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz