wtorek, 3 lutego 2015

Felix, Net i Nika oraz Pułapka Nieśmiertelności - Rafał Kosik


Felix, Net i Nika i szalone RPG


Trójka warszawskich gimnazjalistów, Felix, Net i Nika, nigdy nie miała łatwo. Walczyli już z tajemniczymi gangami, podróżowali w czasie, odkrywali nazistowskie tajemnice, zwiedzili pałac snów… Teraz jednak sytuacja jest gorsza, niż kiedykolwiek. Oto w trakcie szkolnej halloweenowej zabawy tajemniczy Ponury Żniwiarz wciąga bohaterów w grę wyglądającą jakby uczestniczyli w realnym RPG. Zamieszani w sprawę serii wypadków drogowych i tajemnicę nagłego pojawienia się w podziemiach miasta Bazyliszka, próbują jednocześnie poradzić sobie z chorobą babci Felixa, szkolnym konkursem i zagrożeniem ze strony policji, która bliska jest odkrycia sekretu Niki…


Czwarty tom bestsellerowej polskiej serii dla młodzieży przenosi czytelników w sam środek wspaniałej fantastyczno-przygodowej opowieści z elementami horroru i komedii. Dużo akcji, dużo zabawy, mnóstwo intrygujących pomysłów – jednym słowem fani dostają wszystko to, czego oczekiwali. Na dodatek otrzymują jeden z najdłuższych tomów serii, a więc przyjemność z lektury nie kończy się tak szybko.


Fabuła, tradycyjnie już, prezentuje intrygującą zagadkę, która ze strony na stronę staje się coraz bardziej zawiła i ciekawa. Wątków pobocznych, splatających się w tej układance, także jest wiele. Felix wreszcie zaczyna szukać sobie dziewczyny, poznaje przy tym tajemniczą Paulę, a także bliźniaczki, z których jedna jest nim zainteresowana, a druga szczerze nienawidzi. Poza tym choroba babci powoduje najazd krewnych, dybiących na spadek emerytki. A jakby tego było mało, mamę Felixa nękają poważne problemy w pracy. Pomóc może tylko odnalezienie legendarnego skarbu Złotej Kaczki, ale wszelkie próby tylko pogarszają sytuację.


Można by pomyśleć, że tego typu misz masz będzie niejadalny, na szczęście Kosik jest autorem pomysłowym i utalentowanym. Autorem, który doskonale zna się na swojej pracy i wie, jak wybrnąć z podobnej plątaniny nie tylko z twarzą, ale przede wszystkim z uznaniem ze strony czytelnika. Jego lekki styl natomiast nie pozwala rozstać się z książką, sprawiając że chce się czytać więcej i więcej. Niezależnie od wieku.


Wiem, że pisałem już nie raz o podobieństwach do twórczości Makuszyńskiego czy Niziurskiego, bądź też  filmów Maleszki, ale sądzę, że nie zaszkodzi tego powtórzyć. Kosik bowiem jest ich godnym następcą, który literaturę rozrywkową, połączoną z przesłaniem, mądrościami i klasycznym „bawiąc-uczy”, przeniósł na dwudziestopierwszowieczny grunt technologicznego boomu, bliższy współczesnym czytelnikom, niż wspomniane wyżej książki-legendy.


Co zaś się tyczy jeszcze samej „Pułapki nieśmiertelności”, książka otrzymała nagrodę Małego Donga Dziecięcy Bestseller 2007 i to chyba najlepsze podsumowanie wartości tej powieści, i mojej opinii. Dlatego też zachęcam Was do zapoznania się z tym, jak i każdym innym tomem serii FNiN, a wydawnictwu Powergraph składam serdeczne podziękowania za udostępnienie mi egzemplarza do recenzji.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza