poniedziałek, 25 czerwca 2018

Kuroko's Basket #10 - Fujimaki Tadatoshi

WALKA O SPEŁNIENIE MARZEŃ


Bohaterowie "Kuroko's Basket" wracają na boisko by zawalczyć o udział w zimowych zawodach. Koniec więc z przygotowaniami i poszukiwaniami nowych metod, czas wykorzystać nabyte umiejętności w praktycznym starciu. Jaki będzie jego wynik? Na to przyjdzie jeszcze nam poczekać, ale jedno jest pewne: niezależnie od tego, jak rozstrzygną się losy kolejnych meczów, na czytelników czeka mnóstwo dobrej, wciągającej zabawy z solidną dawką humoru.


Rozpoczynają się eliminacje do Pucharu Zimowego. Po wyczerpujących treningach, jakie przeszli nastolatkowie, drużyna Seirin złapała drugi oddech i jest gotowa sięgnąć po zwycięstwo, ale przecież jej przeciwnicy także przez ten czas się rozwinęli. Czy będą więc mieli zatem szansę spełnić swoje marzenia? Nic nie jest pewne, bo żeby dostać się do fazy grupowej muszą zwyciężyć z Jousei. Co prawda w składzie Seirin znów można podziwiać Kiyoshiego, a Kuroko wymyślił nową technikę, która może okazać się nie do zatrzymania, ale nic nie idzie tak, jakby młodzi koszykarze tego oczekiwali. Tymczasem Shuutoku po wygranej w swoim meczu, przechodzi do fazy grupowej…


Wprawdzie nawet w ostatnich, bardziej stonowanych i skupionych na treningach tomach nie można było narzekać na niedosyt sportowych wrażeń, ale teraz akcja przyspiesza a bohaterowie znów stają do walki o najwyższą stawkę. Z poprowadzenia fabuły najbardziej zadowoleni będą więc wszyscy miłośnicy koszykówki. Ale nie martwcie się, jeśli za sportem nie przepadacie, manga wciąż doskonale nadaje się także dla tej grupy czytelników.


Nie musicie się także obawiać, jeśli nie znacie zasad basketballu, nazewnictwa tricków i wszystkiego, co się z tym wiąże. Wszystko tu jest jasne, proste, a kiedy trzeba, także dopowiedziane przez tłumacza. Do tego mamy sportowe elementy równoważy humor (podoba mi się, że w tym tomie wyraźnie zwiększyła się jego ilość w samych meczach), podlany czasem erotyczną nutą (to w końcu manga dla chłopców a mamy tu dwie trenerki, z czego jedna może pochwalić się konkretnymi walorami), lekkość i ujmującą prostotę.


Czyta się to znakomicie, szata graficzna wpada w oko... W skrócie: "Kuroko's Basket" to bardzo dobra seria rozrywkowa. Shounen pełną gębą, kto więc lubi gatunek, będzie zadowolony.


A ja dziękuję wydawnictwu Waneko za udostępnienie egzemplarza do recenzji.







Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza