niedziela, 29 grudnia 2019

Dobranoc, Punpunie #2 - Inio Asano

KŁOPOTY PUNPUNA


Po rewelacyjnym pierwszym tomie „Dobranoc Punpunie”, na drugi wprost nie mogłem się doczekać. Inio Asano dostarczył mi bowiem tak szalonej jazdy bez trzymanki, miksując opowieść o dzieciakach i dorastaniu, z thrillerem z prawdziwego zdarzenia i realizmem magicznym, zahaczającym momentami o fantastykę, że nie mogłem oderwać się od tomu i tylko chciałem więcej i więcej… I więcej chcę po części drugiej, która okazała się równie rewelacyjna, co pierwsza, a zarazem dostarczyła mi jeszcze więcej brudu, za jaki tak bardzo ceni się prace Asano.


Głównym bohaterem tej serii jest Punpun, dziesięcioletniego chłopka, który sportretowany został jako ptakopodobne stworzenie. Punpun nie ma łatwego życia. Z jednej strony nie należy do najbardziej inteligentnych dzieci i wszystko pojmuje na swój specyficzny sposób, z drugiej zaś w jego domu nie dzieje się najlepiej: matka coraz więcej pije, ojciec, który się nad nią znęcał jest nieobecny, a mieszkający z nimi wujek nie jest w stanie go zastąpić. Co gorsza, Aioko, dziewczyna, w której kocha się nasz bohater, znalazła sobie chłopaka. A to dopiero początek…


Przy okazji omawiania pierwszego tomu „Punpuna” pisałem, że seria przypomina mi nieco serial „Wilfred” i chociaż więcej oba tytuły dzieli, stwierdzenie to podtrzymuję. W końcu i tu, i tam mamy bohatera, który przedstawiony jest zupełnie inaczej, niż powinien (w „Wilfredzie” jest to pies grany przez aktora ubranego w strój psa, tu zwyczajny chłopak ukazany został jako ptak), jest brud, jest dużo potencjalnie komicznych sytuacji, które tylko podkreślają tragizm całości, są też pewne elementy potencjalnie nadprzyrodzone… Ale i tak to tylko jedna strona „Punpuna”.


A co jest tą drugą stroną? Przede wszystkim mocno życiowa opowieść o dorastaniu młodych bohaterów, ukazana przez pryzmat nierozgarniętej, a wręcz opóźnionej w rozwoju, tytułowej postaci, która staje się naszym przewodnikiem. Asano prezentuje nam losy dzieciaków bez złudzeń i delikatności. Całość jest wulgarna, brudna, pełna seksu, przemocy i trudów dnia codziennego, których rozpiętość tematyczna obejmuje zarówno pierwsze miłości, jak i znęcanie się nad rodziną. A wszystko to ukazane ze znakomitą psychologią postaci, doskonałym oddaniem najróżniejszych aspektów świata otaczającego bohaterów i dodaniem nuty czegoś ponad – choćby boskich mocy symbolizowanych przez cartoonowe UFO czy wklejoną twarz. Czym jednak są w rzeczywistości, to już każdy musi rozstrzygnąć sam.


Co ważne, szata graficzna zachwyca równie mocno, jak fabuła, jej poprowadzenie i wykonanie. Wszystko dlatego, że mroczne, na wskroś realistyczne ilustracje zostały dopracowane w najdrobniejszych szczegółach. Miasto i plenery zostały tu oddane z iście fotorealistyczną dokładnością, tak samo zresztą, jak bohaterowie. Ale pojawiają się też elementy wprowadzające swoisty dysonans – boskie manifestacje czy ukazanie Punpuna, który jest tak odmienny, że od reszty różni go zarówno stylistyka wykonania, jak i kreska, którą jest rysowany.


Wszystko to wieńczy doskonałe wydanie. Podwójnej grubości tom z dodatkową obwoluta i powiększony format robią wrażenie. Dlatego polecam całość gorąco. To świetna seria dla dojrzałych, ambitnych czytelników, po którą bezwzględnie warto jest sięgnąć.


Tytuł dostępny tutaj:






Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza