sobota, 10 października 2015

Gucio i Cezar - Bohdan Butenko, Krystyna Boglar

JEST GRUBA, ALE I BARDZO MILUTKA


Sympatyczny Hipopotam Gucio i pies Cezar to dwaj przyjaciele, którzy pakują się w masę kłopotów. Nieznajomość tabliczki mnożenia kończy się dla nich… uprowadzeniem przez piratów, chęć zjedzenia lizaka wysyła ich w podróż gdzie pieprz rośnie, a budowa rakiety kosmicznej przeradza się w misję ratowania księżniczki…


I  w takim tonie toczy się cały ten ponad 250-stronnicowy tom, który zbiera w sobie 5 opowieści o dzielnych przyjaciołach, wszystkie zeszyty jakie zostały wydane. I wraz z szalonymi przygodami niesie ze sobą porcję wiedzy i uczy wartości, jakich potrzeba każdemu dziecku. A przy tym wciąga, urzeka i ani chwili nie nudzi. Nawet, kiedy ma się już x lat i na takie historie uważa się już za zbyt dorosłego. A może szczególnie wtedy? W końcu ta nuta sentymentu, te wspomnienia, bo rysunki Butenki zna każdy, ten klimat dawnych dzieł…


Rysunkowo, skoro przy tym temacie jestem, „Gucio i Cezar” są skrajnie proste, ale w tej prostocie tkwi i cały urok i siła wyrazu.


Ja też nie będę komplikował, rozpisywał się i przynudzał. Po prostu polecę Waszej uwadze i z przyjemnością odstawię ten świetnie wydany i ładnie wyglądający tom na półkę, by jeszcze z chęcią do niego wrócić, bo to książeczka, jak sam Gucio, gruba, ale i bardzo milutka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz