środa, 21 marca 2018

Spider-Man. Bajki 5 minut przed snem

SPIDER-MAN NA DOBRANOC


Jeśli chodzi o Spider-Mana, mojego ulubionego mainstreamowego bohatera komiksowego, mógłbym opowiadać o nim godzinami. Ale ponieważ niniejsza książka zawiera krótkie historie, przedstawione w prosty i lekki sposób, ograniczę się także i ja. Przechodząc zatem do sedna, powiem, że „Spider-Man” Bajki 5 minut przed snem” to nic innego, jak urocze wprowadzenie w świat Człowieka Pająka dla najmłodszych, sprawdzające się dobrze nie tylko jako bajeczki do czytania wspólnie z dzieckiem przed snem.


Postaci Spider-Mana nikomu przybliżać nie trzeba, ale pozwólcie, że zrobię to dla formalności. A zatem pod maską kryje się Peter Parker, zwyczajny nastolatek, wycofany, ale mądry i inteligentny, który pewnego dnia zostaje ugryziony przez radioaktywnego pająka, co daje mu część jego mocy. Od teraz potrafi wspinać się na ściany, ma niezwykłą siłę i jest w stanie wyczuć czające się niebezpieczeństwo. Ale jak wiadomo, z wielką mocą idzie w parze także wielka odpowiedzialność, Peter, jako Spider-Man, staje się pogromcą zbrodni i przeżywa wiele niezwykłych przygód. A jakich? Przekonacie się, sięgając po ten tom. Spotkacie tu Czarną Panterą, Spider-Mana Pirata, a nawet Milesa Moralesa.


Pamiętam, jak sam byłem dzieckiem i jak wtedy uwielbiałem Spider-Mana. Animowany serial telewizyjny był wtedy bardzo popularny, miałem nawet album z naklejkami. I właśnie ten album po części przypomina mi niniejsza publikacja. Tam też królowały całostronicowe ilustracje (zaczerpnięte oczywiście z animacji), uzupełnione o krótkie przybliżenie przygód Człowieka Pająka. Tu jest podobnie, głównie dwustronicowe nowoczesne grafiki, nieco tekstu – napisanego w sposób prosty i łatwo przyswajalny przez najmłodszych – ale dużo zabawy.


Na niemal dwustu stronach zebrano wiele przygód Spider-Mana, przedstawionych w formie czytanek, których lektura zajmuje tytułowe pięć minut. Coś w sam raz przed snem, ale przecież nie tylko, prawda? Poszczególne opowieści można przecież chłonąć w dowolnej chwili, kiedy ma się odrobinę czasu i chce coś szybkiego, ale przyjemnego. Całość doskonale nadaje się jako uzupełnienie przygód Spider-Mana znanych już z telewizyjnego ekranu czy też jako wprowadzenie do przygody z tym właśnie bohaterem. Mali miłośnicy Człowieka Pająka, jak i komiksów będą zadowoleni, szczególnie, że książka wydana została w piękny sposób.


A ja dziękuję wydawnictwu Egmont za udostępnienie egzemplarza do recenzji.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza