AVP: Aliens vs. Predator – Mark Schulz, Ian Edginton, Barbara Kesel, David Ross, Brian McDonald, Alex Maleev, Mel Rubi, Pop Mhan, Tom Biondolillo, Ron Randall
Serial o obcych powoli dobiega końca, a ja na fali postanowiłem sięgnąć sobie po coś starego, komiksowego. O serialu na razie nie będę się wypowiadał, na to przyjdzie czas i nie będzie tam wiele pozytywnego, ale o komiksie zamierzam jak najbardziej. A najkrócej można powiedzieć o nim tak: kolejna antologia spod szyldu „Mega Komiks” to zarazem
kolejne pojawienie się krwawiących kwasem Alienów. Tym razem jednak nie w
jednej długiej, a w sześciu opowieściach dostajemy historie ich starć z
Predatorami. Czy jednak warte są one przeczytania?
Otwierający zbiór „Hellbent" to opowieść o
kobiecie i Predatorze, którzy zarażeni przez Alienów muszą stawić im czoła.
Średnie jest to dzieło, ale nie najgorsze. Ot typowy przeciętniak, w którym
akcja kończy się, nim zdoła na dobre zacząć.
Potem mamy „Pościg". Tu ekipa łowców ściga
półandroida-półobcego trafiając w sam środek walki pomiędzy Alienami a
Predatorami. Rysunki niezłe, ale scenariusz prosty i pozbawiony polotu, więc
znów ostatecznie dostajemy kolejny nijaki short.
Lepiej jest w opowieści „Zemsta Lefty”. Tutaj kobieta
imieniem Brea i Predator Lefty to zaciekli wrogowie. Ale w obliczu ataku Obcych
muszą połączyć siły. Czy jednak ten sojusz ma jakiekolwiek szanse? Niezły
scenariusz, średnie mangowe rysunki i marne tłumaczenie, ale komiks niezły,
ciekawy i zasługujący by go poznać, choć to tylko czysta rozrywka.
Kolejna historia to „Przywiązanie do życia i śmierci”. Predator i jego życie, planeta i kodeks. A także ostatnie łowy. Tak w skrócie można podsumować treść. Niestety niezbyt jest to wszystko udane.
Pojawiający się zaraz potem „Stary sekret” to bez
dwóch zdań numer jeden antologii. Kiedy w Bułgarii znalezione zostają zwłoki
Predatora, miejscowy ksiądz zaczyna snuć opowieść o wizytach Obcych i
Predatorów na naszej Ziemi, która mają miejsce od zarania dziejów. Czy wiecie z
kim tak naprawdę walczył Święty Jerzy, kiedy zmagał się ze smokiem? Świetny
scenariusz, znakomite, brudne rysunki Maleeva… i cóż chcieć więcej?
Zbiorek wieńczy niezłe „Booty”. Ludzie na kosmicznym statku okazują się być przynętą Predatorów na Obcych i muszą jakoś przetrwać. Rysunki słabe, ale jakiś odlschoolowy urok w tym jest. I dobrze rzecz wpasowuje się w klimat miniserii „AVP”, więc komu siadły tamte klimaty (a trudno byłoby nie), znajdzie tu coś dla siebie, choć poziom to nie ten.
Ogólnie jednak „AVP" to nic innego jak komiks
dla wyznawców Alienów i Predatorów. Średnio udany, ale nie najgorszy. A
"Stary sekret" w nim zawarty to rzecz godna polecenia każdemu, tak po
prostu. Reszta to głównie shorty dla tych, którym mało tematu i chcą coś więcej, nawet byle co, ale przynajmniej shorty - więc dużo czasu się na nie nie straci, a dostanie porcję różnorodności i odmiennego podejścia w zależności od twórcy. No i to tyle w temacie.



Komentarze
Prześlij komentarz