czwartek, 31 grudnia 2020

Kapitan Ameryka Eda Brubakera

KOLEJNOŚĆ CZYTANIA KAPITANA AMERYKI

 

Od pewnego czasu Egmont raczy nas kolejnymi tomami zbierającymi run „Kapitana Ameryki” pisany przez Eda Brubakera. Fakt ten cieszy, bo to jedna z najlepszych opowieści o tym herosie. Problem w tym, że czytając trzeci tom, chyba każdy czytelnik odczuł na własnej skórze chaos i pewne braki. Z czego to wynikało? I jak mogą poradzić sobie z tym polscy czytelnicy?

 

A zatem zacznijmy od tego dlaczego w tomie trzecim odczuwa się pewne braki? Jedynie dlatego, że w ramach serii „Klasyka Marvela” dostajemy jedynie zeszyty pisane przez Brubakera, a wile istotnych dla serii wydarzeń działo się w innych komiksach. Na szczęście te najważniejsze ukazały się po polsku, dzięki czemu czytelnicy znad Wisły mogą przeczytać całość tak, by nie odczuwać ani wspomnianych braków, ani chaosu. Wystarczy, że dodatkowo sięgną po dwa albumy: event „Wojna domowa” (wydany m.in. przez Egmont) oraz „Poległy syn: Śmierć Kapitana Ameryki” (mini event opublikowany w ramach „Wielkiej Kolekcji Marvela”). W tym pierwszym mamy wydarzenia przeplatające się z pierwszymi zeszytami trzeciego tomu „Kapitana Ameryki”, w tym drugim czeka nas m.in. pogrzeb Steve’a Rogersa, wypełniający lukę pomiędzy numerami #25 i #26.

 

A poniżej dokładna kolejność czytania (jeśli chcecie poznać kompletną chronologię czytania wszystkich wydanych w Polsce tie-inów „Wojny domowej”, zajrzyjcie do osobnego tekstu):

 

·         Wojna domowa #1-4

·         Captain America Vol. 5 #22-23

·         Wojna domowa #5

·         Civil War: Choosing Sides (WKKM #57, Nieśmiertelny Iron Fist #1 - opcjonalnie)

·         Captain America Vol. 5 #24

·         Winter Soldier: Winter Kills #1

·         Wojna domowa #6-7

·         Civil War: The Initiative

·         Captain America Vol. 5 #25

·         Kapitan Ameryka: Poległy syn (WKKM #42)

·         Captain America Vol. 5 #26 i reszta tomu trzeciego

·         Kapitan Ameryka, tom 4: Człowiek, który kupił Ameryka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz